kominek w domu

…czyli co Ci tylko przyjdzie do głowy.
melissa
Posty: 5
Rejestracja: 25 gru 2010 22:35

kominek w domu

Post autor: melissa » 25 gru 2010 23:44

Marzy mi się ciepło domowego ogniska przy kominku...
Macie go u siebie? Nie sprawia kłopotów?

Awatar użytkownika
Lila-Art08
Posty: 609
Rejestracja: 02 lis 2009 16:37

Re: kominek w domu

Post autor: Lila-Art08 » 27 gru 2010 10:06

zapytaj curly- to ekspert od kominków;-)

noala
Posty: 7
Rejestracja: 30 gru 2010 21:11

Re: kominek w domu

Post autor: noala » 30 gru 2010 21:13

u mnie jest kominek z płaszczem wodnym z makrotermu, świetna sprawa - ogrzewa cały dom i przy okazji podgrzewa wodę użytkową :)

Jagoda
Posty: 143
Rejestracja: 09 paź 2010 21:19

Re: kominek w domu

Post autor: Jagoda » 04 sty 2011 14:16

Kominek w domu to fajna sprawa :).
O jakich kłopotach myślisz?

EwaK
Posty: 30
Rejestracja: 25 paź 2010 14:44
Kontakt:

Re: kominek w domu

Post autor: EwaK » 17 sty 2011 15:57

Zgadzam się kominek to fajna sprawa, szczególnie jak jest również podłączony do ogrzewania. Nic nie zastąpi ciepła żywego ognia i tych nastrojowych wieczorów przy kominku :)
Zresztą o zaletach nie będę pisać, każdy je zna. Pozwolę sobie tylko przytoczyć kilka minusów (bo o nie pytasz):
- trzeba regularnie czyścić kominek i usuwać gromadzący się w popielniku popiół, często wiąże się z tym unoszący do powietrza kurz osiadający na meblach i firankach, więc musimy być przygotowani na częstsze sprzątanie.
- i w zależności na którym piętrze mieszkasz musisz brać pod uwagę, że jakoś musisz przenieść opał ze składzika do mieszkania (ja mieszkam na 2 piętrze więc mój mąż ma troszku schodów do pokonania z drewnem, które nie jest lekkie).
Powyższe problemy rosną wprost proporcjonalnie do częstości rozpalania w takim kominku :)

Pozdrawiam

curly
Posty: 637
Rejestracja: 07 paź 2009 13:48
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: kominek w domu

Post autor: curly » 19 sty 2011 16:17

Lila-Art08 pisze:zapytaj curly- to ekspert od kominków;-)

dzięki!!!
już spieszę z informacjami bez dwóch zdań obiektywnymi

Tak, kominek to kłopot!
Jak każde urządzenie wymaga opieki, musi być dobry by był bezpieczny, musi być dobrze zainstalowany by był bezpieczny, kobietom kojarzy się z brudem, trzeba w nim rozpalić by się paliło (też mi odkrywcze stwierdzenie :| ), trzeba pilnować ognia, żeby nie gasło.
Nie, kominek to nie kłopot!
kominek to oszczędność, wbrew pozorom ekologia, przeogromna niezależność energetyczna, bezpieczeństwo stałości temperatury jeśli wybierzemy odpowiedni produkt, czystość wbrew powszechnym opiniom pod pewnymi warunkami, dodatkowo są już takie, które się same rozpalają i same dokładają sobie drewna a sterować je można pilotem. NO ALE NAJWAŻNIEJSZE kominek to od początku istnienia ludzkości podświadome poczucie bezpieczeństwa, relaks i rodzina...

Kłopotów z kominkami bywa dużo dlatego zanim się na niego zdecydujesz wybieraj długo i rzetelnie. Zbieraj wiele informacji, weryfikuj je, wypytuj - kominek to ogień i po pierwsze musi być bezpieczny.
W razie czego służę dalszą informacją :)

Awatar użytkownika
Lila-Art08
Posty: 609
Rejestracja: 02 lis 2009 16:37

Re: kominek w domu

Post autor: Lila-Art08 » 19 sty 2011 16:33

Curly gdzieś Ty była jak Cie nie było;-)

Jagoda
Posty: 143
Rejestracja: 09 paź 2010 21:19

Re: kominek w domu

Post autor: Jagoda » 03 lut 2011 13:21

EwaK pisze:Zgadzam się kominek to fajna sprawa, szczególnie jak jest również podłączony do ogrzewania. Nic nie zastąpi ciepła żywego ognia i tych nastrojowych wieczorów przy kominku :)
Zresztą o zaletach nie będę pisać, każdy je zna. Pozwolę sobie tylko przytoczyć kilka minusów (bo o nie pytasz):
- trzeba regularnie czyścić kominek i usuwać gromadzący się w popielniku popiół, często wiąże się z tym unoszący do powietrza kurz osiadający na meblach i firankach, więc musimy być przygotowani na częstsze sprzątanie.
- i w zależności na którym piętrze mieszkasz musisz brać pod uwagę, że jakoś musisz przenieść opał ze składzika do mieszkania (ja mieszkam na 2 piętrze więc mój mąż ma troszku schodów do pokonania z drewnem, które nie jest lekkie).
Powyższe problemy rosną wprost proporcjonalnie do częstości rozpalania w takim kominku :)

Pozdrawiam
Nie czyszczę regularnie. Tylko wtedy, gdy jest już za dużo popiołu. Robię to na tyle delikatnie, że do czyszczenia mam jedynie miejsce tuż przy kominku, jak mi się coś omsknie z szufelki. Ale są też specjalne wiadra, które można podłączyć do odkurzacza i tym bardziej nic się nie kurzy (jak przy zwykłym odkurzaniu). Nie zauważyłam też zwiększonej potrzeby odkurzania mebli czy prania firanek. Za to trzeba co jakiś czas malować ścianę przy otworach odprowadzających ciepłe powietrze do pokojów.
Dla mnie największy problem to też noszenie drewna, chociaż u mnie to kwestia jednego piętra. Ale coś za coś.

curly
Posty: 637
Rejestracja: 07 paź 2009 13:48
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: kominek w domu

Post autor: curly » 03 lut 2011 13:49

Jagoda pisze:
EwaK pisze:Zgadzam się kominek to fajna sprawa, szczególnie jak jest również podłączony do ogrzewania. Nic nie zastąpi ciepła żywego ognia i tych nastrojowych wieczorów przy kominku :)
Zresztą o zaletach nie będę pisać, każdy je zna. Pozwolę sobie tylko przytoczyć kilka minusów (bo o nie pytasz):
- trzeba regularnie czyścić kominek i usuwać gromadzący się w popielniku popiół, często wiąże się z tym unoszący do powietrza kurz osiadający na meblach i firankach, więc musimy być przygotowani na częstsze sprzątanie.
- i w zależności na którym piętrze mieszkasz musisz brać pod uwagę, że jakoś musisz przenieść opał ze składzika do mieszkania (ja mieszkam na 2 piętrze więc mój mąż ma troszku schodów do pokonania z drewnem, które nie jest lekkie).
Powyższe problemy rosną wprost proporcjonalnie do częstości rozpalania w takim kominku :)

Pozdrawiam
Nie czyszczę regularnie. Tylko wtedy, gdy jest już za dużo popiołu. Robię to na tyle delikatnie, że do czyszczenia mam jedynie miejsce tuż przy kominku, jak mi się coś omsknie z szufelki. Ale są też specjalne wiadra, które można podłączyć do odkurzacza i tym bardziej nic się nie kurzy (jak przy zwykłym odkurzaniu). Nie zauważyłam też zwiększonej potrzeby odkurzania mebli czy prania firanek. Za to trzeba co jakiś czas malować ścianę przy otworach odprowadzających ciepłe powietrze do pokojów.
Dla mnie największy problem to też noszenie drewna, chociaż u mnie to kwestia jednego piętra. Ale coś za coś.
Przystawka do odkurzacza o której piszesz to tzw. separator popiołu, koszt ok 120-150zł. Natomiast zabrudzenia przy kratkach nawiewnych od DGP czyli rozprowadzenia powietrza po domu to na dzisiaj też nie problem: po pierwsze trzeba zainstalować filtr i go czyścić, po drugie zabudowy kominkowej nie robić na wełnie mineralnej tylko na płytach sylikatowo-wapiennych lub podobnych. Noszenie drewna: jeśli warunki na to pozwalają warto zrobić obok kominka półkę/niszę od podłogi po sufit i zlecić jakiemuś siłaczowi zapełnianie jej regularnie. :lol: Plusem jest tu też podsuszenie drewna przed paleniem. Nisza musi być zrobiona z połek tak, aby nie powstał zbyt wysoki stos, który przy "upadku" mógłby zrobić komuś krzywdę lub uszkodzić podłogę. Przed kominkiem trzeba ustawić płotek (do kupienia gotowe płotki kominkowe) zabezpieczający dziecko przed poparzeniem. :!:

Awatar użytkownika
Olenia
Posty: 757
Rejestracja: 15 sty 2009 21:17
Lokalizacja: Piotrków Trybunalski

Re: kominek w domu

Post autor: Olenia » 03 lut 2011 13:53

Lila-Art08 pisze:Curly gdzieś Ty była jak Cie nie było;-)
no jak to gdzie? kominek czyściła :mrgreen:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Ogólne rozmowy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 5 gości