Wyłączna dystrybucja na Polskę - złamanie umowy przez prod.

La Loba
Posty: 39
Rejestracja: 02 sie 2009 10:06

Wyłączna dystrybucja na Polskę - złamanie umowy przez prod.

Post autor: La Loba » 20 lis 2009 20:05

Jestem wyłącznym dystrybutorem na Polskę pewnego produktu z Kenii. Mam umowę.

Wczoraj na forum internetowym dowiedziałam się, że ktoś sprowadza ten produkt za moimi plecami i bez mojej wiedzy. Ten ktoś wiedział, że jestem dystrybutorem, robił to świadomie, ale to nie jest główny problem.

Najgorsze jest to, że producent się na to zgodził!

Co teraz robić?
Jako dystrybutor mam obowiązki: reklama, minimalne zamówienia.
Jeśli nie będę miała rzeczywistej wyłączności, to wciąż będę dokładać tylko do interesu. :(

Chciałabym dostać prowizję od tych zamówień robionych za moimi plecami. Jak jednak dowiedzieć się, ile tego było?
I jak zabezpieczyć się przed dalszym procederem?

Miałyście takie problemy? Jak wybrnęłyście?

nemhain
Posty: 264
Rejestracja: 25 maja 2009 14:30
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Wyłączna dystrybucja na Polskę - złamanie umowy przez prod.

Post autor: nemhain » 20 lis 2009 20:20

Z tego co wiem to w UE nie ma czegoś takiego jak wyłączny dystrybutor- są przepisy określające to, można być przedstawicielem, dystrybutorem na kraj ale nie ma czegoś takiego jak wyłącznośc tylko, że Ty z poza UE sprowadzałaś. Podejrzewam, że skoro producent sprzedawał to innemu odbiory to nic nie zrobisz, ewentualnie droga sądowa ale to pewnie długo potrwa i kosztowne bardzo.

La Loba
Posty: 39
Rejestracja: 02 sie 2009 10:06

Re: Wyłączna dystrybucja na Polskę - złamanie umowy przez prod.

Post autor: La Loba » 20 lis 2009 20:27

Jeśli wygram w sądzie, to nie płacę za proces - tak mi sie wydaje.

nemhain
Posty: 264
Rejestracja: 25 maja 2009 14:30
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Wyłączna dystrybucja na Polskę - złamanie umowy przez prod.

Post autor: nemhain » 20 lis 2009 20:52

To tak ale przemyśl dobrze czy to się opłaca, no i z kim będziesz się sądzić? z producentem czy tym drugim sprzedawcą? Jeżeli producent sprzedawał mu towar to on nie popełnił przestępstwa, czy to chodzi o te wełniaczki? Jeżeli tak to wiem kto je jeszcze sprzedaje i robi to juz od dłuższego czasu, byc może dostaje je w ramach długoletniej współpracy, czasami tak jest.

Awatar użytkownika
białawróżka
Posty: 39
Rejestracja: 28 sty 2009 08:19
Lokalizacja: Zielona Góra
Kontakt:

Re: Wyłączna dystrybucja na Polskę - złamanie umowy przez prod.

Post autor: białawróżka » 21 lis 2009 11:53

No właśnie, producent niby nie popełnił przestępstwa, bo to jego towar i może sprzedać komu chce ale z drugiej strony skoro masz podpisaną umowę to chyba możesz założyć proces na drodze cywilnej i moim zdaniem wygrasz, jeśli tylko w umowie jest napisane, że jesteś wyłącznym dystrybutorem i w związku z tym producent decyduje się odsyłać wszystkich zainteresowanych do Ciebie - wtedy nie ma wątpliowści, zostały złamane postanowienia umowy i już.
Może spróbuj to najpierw rozwiązać z producentem, droga prawna w naszym kraju może Cię mocno zaskoczyć - mój niemąż już od 5 lat zmaga się z sądami różnymi i powiem Tobie tylko, że wciąż tylko oczy mi się coraz szerzej otwierają na to, jak można wszystko obejść, przeinaczyć, wykorzystać itp, a koszty sądowe to już zupełnie czarna magia:)

Awatar użytkownika
ekomummy
Posty: 155
Rejestracja: 04 wrz 2009 00:14

Re: Wyłączna dystrybucja na Polskę - złamanie umowy przez prod.

Post autor: ekomummy » 23 lis 2009 11:29

W tym przypadku też polecałabym spróbowanie rozwiązania tego poprzez kontakt z producentem. Droga sądowa może być kosztowna a wygranie procesu niekoniecznie zagwarantuje Ci zwrot prowizji. Może warto powalczyć o przyszłe transakcje ale nie starać się o uzyskanie prowizji z poprzednich sprzedaży? Myślę, że mało producentów byłoby otwartych na zwrot takiej prowizji.
Powodzenia!

La Loba
Posty: 39
Rejestracja: 02 sie 2009 10:06

Re: Wyłączna dystrybucja na Polskę - złamanie umowy przez prod.

Post autor: La Loba » 11 kwie 2010 13:20

Dawno tu nie zaglądałam.
Nie dałam sprawy do sądu. Pomejlowałam z producentem i już jest OK. Gdybym dała do sądu, to bym wygrała, ale producent by potem w odwecie zerwał umowę ze mną - więc bym tak naprawdę przegrała. A tak pozostałam wył. dystrybutorem, mam to na piśmie i jest dobrze. :-)

Dziękuje za wsparcie.

curly
Posty: 637
Rejestracja: 07 paź 2009 13:48
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: Wyłączna dystrybucja na Polskę - złamanie umowy przez prod.

Post autor: curly » 14 kwie 2010 22:09

Stara sprawa ale pozwolę sobie na komentarz:
1. umowa zawierana niezgodnie z obowiązującym prawem jest nie ważna
2. nie ma w EU absolutnego i bez wyjątku zakazu zawierania umów wyłączności (umowa musi być dobrze skonstruowana, tak, aby nie nasuwała skojarzeń z monopolem - i nie mam tu na myśli ukrywania prawdy :) - polecam przeszukać internet)... http://biznes.gazetaprawna.pl/artykuly/ ... yjnej.html
3. nawet najlepiej skonstruowana umowa nie zabezpiecza przed konsekwencjami związanymi z zakazem monopolu (wystarczy w zasadzie skuteczna prowokacja prokuratury lub innego urzędu :( )
4. trzeba mieć zdroworozsądkowe podejście do takich umów - wywiązywać się z ilości, płatności, być aktywnym, dbać o współpracę i pamiętać, że generalnie wyłączność jest zakazana więc czasami lepiej odpuścić, bo to może być prowokacja


Miłego importu :)

La Loba
Posty: 39
Rejestracja: 02 sie 2009 10:06

Re: Wyłączna dystrybucja na Polskę - złamanie umowy przez prod.

Post autor: La Loba » 18 kwie 2010 08:25

Naprawdę zakazana?

A jeśli ktoś wydaje mnóstwo pieniędzy na reklamę nowej marki w danym kraju, a potem ktoś inny zacznie to sprzedawaćkorzystając z cudzej reklamy? Tak samo wtedy wyłączność jest zakazana?

curly
Posty: 637
Rejestracja: 07 paź 2009 13:48
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: Wyłączna dystrybucja na Polskę - złamanie umowy przez prod.

Post autor: curly » 19 kwie 2010 18:17

La Loba pisze:Naprawdę zakazana?

A jeśli ktoś wydaje mnóstwo pieniędzy na reklamę nowej marki w danym kraju, a potem ktoś inny zacznie to sprzedawaćkorzystając z cudzej reklamy? Tak samo wtedy wyłączność jest zakazana?

Niestety w zasadzie tak. Dotyczy to przede wszystkim sytuacji monopolowych i ograniczania wolnego rynku. Można się zabezpieczać ale po to właśnie mamy wolny rynek. Odwracając sytuację - nie chciałabyś, aby potrzebny ci produkt kosztował 1000zł pomimo, iż jest wart 100zł tylko dlatego, że ktoś ma wyłączność i dyktuje "swoją" cenę :) Konkurować należy innymi metodami. Oczywiście wszystko zależy od dobrej woli producenta. Producent ma pełne prawo sprzedawać temu komu chce i nic na świecie nie może go zmusić do sprzedaży każdemu :) Dlatego pisałam o staranich, aby w oczach producenta wypaść jak najlepiej.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Sklepy internetowe - ogólnie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości