Sprzedaż bezpośrednia biżuterii - pomoc potrzebna od zaraz:)

Asia B.
Posty: 49
Rejestracja: 23 kwie 2010 12:20
Lokalizacja: Komorniki k. Poznania
Kontakt:

Sprzedaż bezpośrednia biżuterii - pomoc potrzebna od zaraz:)

Post autor: Asia B. » 06 sty 2011 00:41

Witajcie, mam problem.

Głowię się i głowię i nic mądrego nie mogę wymyślić, więc postanowiłam zasięgnąć Waszej rady.

Wpadłam na pomysł, aby moją biżuterię sprzedawać m.in. na zasadach z grubsza podobnych jak działa avon, czy oriflame tzn. chciałabym znaleźć dziewczyny, które będą rozprowadzały moje dzieła z tzw. "kuferka".

Wypróbowałam już tego typu sprzedaż i wiem, że jest w tym potencjał, ale chciałabym robić wszystko uczciwie i zgodnie z prawem i zastanawiam się jakiego typu umowy powinnam z nimi (czyli ewentualnymi przedstawicielkami podpisać), ich wynagrodzenie, będzie ustalone jako odpowiedni procent od sprzedaży. W praktyce wyglądałoby to tak, że dostawałyby taki "kuferek", sprzedawały biżuterię, przynosiły mi pieniążki i dostawały odpowiednio naliczony procencik. Nie wiem jak powinnam to rozwiązać formalnie, czy mogę zastosować tu umowę o dzieło ??? A może w ogóle nie muszę stosować tego typu umowy ??

Dodam, że mam kasę fiskalną i muszę udokumentować każdą sprzedaż.

Może któraś z Was ma jakieś doświadczenia w tej materii i mogłaby mi coś podpowiedzieć.

Będę bardzo wdzięczna za pomoc :)

Awatar użytkownika
r0sie
Posty: 942
Rejestracja: 12 sty 2009 23:58

Re: Sprzedaż bezpośrednia biżuterii - pomoc potrzebna od zaraz:)

Post autor: r0sie » 13 sty 2011 10:36

A jak to działa właśnie w Avon itp. firmach? Może warto skorzystać z pomysłu, który się sprawdza?
Ania

QElements
Posty: 58
Rejestracja: 20 sty 2009 16:18
Lokalizacja: Singapur/Warszawa
Kontakt:

Re: Sprzedaż bezpośrednia biżuterii - pomoc potrzebna od zaraz:)

Post autor: QElements » 13 sty 2011 13:43

Pomysł genialny, ja tak chciałam z klockami, ale generalnie jest tak że baby nie chcą pracować :/ poważnie! avon z reklama i katalogami i marką nie ma problemow zeby znalesc kobiety ktore będą kupować i sprzedawać, ale nieznane firmy... oj ciężka sprawa. Ale da się!!! trzeba pomyśleć tylko jak i się dobrze zorganizować!

Asia B.
Posty: 49
Rejestracja: 23 kwie 2010 12:20
Lokalizacja: Komorniki k. Poznania
Kontakt:

Re: Sprzedaż bezpośrednia biżuterii - pomoc potrzebna od zaraz:)

Post autor: Asia B. » 17 sty 2011 13:43

Dziękuję :)

Miałam pecha, bo akurat kiedy opisałam swój problem, to forum przez kilka dni nie działało :(

Ale w tym czasie zdążyłam wszystko sobie przemyśleć, stworzyłam regulamin i zasady współpracy z "konsultantkami"...
Teraz tylko trzymajcie kciuki, żeby wszystko wypaliło, no i żeby chętne dziewczyny się znalazły (jedną już mam - mój najlepszy sprzedawca - moja siostra ;) ). Na początek będę szukała wśród zaufanych, znajomych osób - a potem zobaczymy :)

EwaK
Posty: 30
Rejestracja: 25 paź 2010 14:44
Kontakt:

Re: Sprzedaż bezpośrednia biżuterii - pomoc potrzebna od zaraz:)

Post autor: EwaK » 17 sty 2011 15:39

Muszę przyznać, że ciekawy pomysł.
Tak sobie jeszcze pomyślałam, że może zamiast takiego kuferka zainwestować w katalogi. Mogłabyś wtedy wysyłać taki katalog do chętnych konsultantek z całej Polski bez ryzyka, że dostaną cały kuferek biżuterii, a nic nie sprzedają i będą miały zestaw biżuterii tylko dla siebie za free. Ewentualnie może jakaś kaucja za kuferek. Chociaż jeśli wystawisz gdzieś ogłoszenie, że szukasz konsultantek, które muszą najpierw coś zapłacić żeby zacząć sprzedawać to nie wróże Ci wielu chętnych.

Czekam na dalsze info z rezultatów pomysłu. Jestem ciekawa jak Ci to wyjdzie :)

Pozdrawiam i życzę powodzenia :)

nemhain
Posty: 264
Rejestracja: 25 maja 2009 14:30
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Sprzedaż bezpośrednia biżuterii - pomoc potrzebna od zaraz:)

Post autor: nemhain » 17 sty 2011 20:44

Dziewczyny a jak jest w takim przypadku rozliczenie z US? a te konsultantki mają działalnośc czy zatrudniamy je?

Awatar użytkownika
Olenia
Posty: 757
Rejestracja: 15 sty 2009 21:17
Lokalizacja: Piotrków Trybunalski

Re: Sprzedaż bezpośrednia biżuterii - pomoc potrzebna od zaraz:)

Post autor: Olenia » 17 sty 2011 23:10

No to chyba zakrawa na coś w rodzaju przedstawiciela handlowego, od którego zwykle wymaga się otworzenia własnej działalności gospodarczej. Byli oni zatrudniani na umowę zlecenie, ale coś tam pozmieniano w prawie. Jeśli się mylę proszę mnie poprawić. :mrgreen:

Asia B.
Posty: 49
Rejestracja: 23 kwie 2010 12:20
Lokalizacja: Komorniki k. Poznania
Kontakt:

Re: Sprzedaż bezpośrednia biżuterii - pomoc potrzebna od zaraz:)

Post autor: Asia B. » 18 sty 2011 18:54

No właśnie ja także zastanawiałam się jak to wszystko prawnie rozwiązać, ale doszłam do wniosku, że mogę to rozwiązać następująco:

Przekazuję kuferek z biżuterią konsultantce, w tym kuferku będzie biżuteria tylko do prezentacji nie do sprzedaży; konsultantka zbiera zamówienia i zamawia biżuterię u mnie, oczywiście z rabatem i wówczas równowartość tego rabatu ma dla siebie. Czyli podobnie jak avon, czy inne tego typu firmy, tylko rolę katalogu pełniłby kuferek. Oczywiście przed nawiązaniem współpracy konsultantka podpisałaby regulamin, no i na początek konsultantkami byłyby tylko zaufane dziewczyny - żeby w ogóle sprawdzić, czy taki system się sprawdzi.

Awatar użytkownika
Lila-Art08
Posty: 609
Rejestracja: 02 lis 2009 16:37

Re: Sprzedaż bezpośrednia biżuterii - pomoc potrzebna od zaraz:)

Post autor: Lila-Art08 » 18 sty 2011 20:39

hmmmm-niby wszystko ok-ale przeciez ta konsultantka będzie zarabiać-ten rabat będzie dla niej-tak więc czy nie powinna mieć z Tobą podpisanej umowy? no bo na jakiej zasadzie dostanie wynagrodzenie? nie znam sie na przepisach ale tak mi się wydaje...

curly
Posty: 637
Rejestracja: 07 paź 2009 13:48
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: Sprzedaż bezpośrednia biżuterii - pomoc potrzebna od zaraz:)

Post autor: curly » 19 sty 2011 16:45

Lila-Art08 pisze:hmmmm-niby wszystko ok-ale przeciez ta konsultantka będzie zarabiać-ten rabat będzie dla niej-tak więc czy nie powinna mieć z Tobą podpisanej umowy? no bo na jakiej zasadzie dostanie wynagrodzenie? nie znam sie na przepisach ale tak mi się wydaje...

Święta racja! Przecież Wasze stosunki muszą zostać sformalizowane. W przypadku sieciówek typu avon Twoje zarobione pieniądze jeśli nie masz działalności mogą być wydane przez ciebie na zakupy wewnątrz sieci więc fizycznie ich nie dostajesz. Ale to tez jest przekręt, bo to wynagrodzenie w naturze, które od dawna jest ozusowane i opodatkowane. Do wyboru są tylko standardowe umowy zlecenia, o dzieło, kooperacji, kontrakty itp. Możesz je zawierać z liderami grup a oni z niższymi nogami lub z każdym z sieci samodzielnie. A umowy na buzię, wypłacanie pieniędzy bez podkładki to kiepski pomysł. "Życzliwych" jest dużo na świecie

ODPOWIEDZ

Wróć do „Ogólne”